Listopad 25

MIMO ZRÓŻNICOWANIA

Postawa ta jest opozycyjna w stosunku do pierwszej i bardziej radykalna, aniżeli druga. Doświadczenia ludzi pokazują, że podejmowane aktualnie działania miały znaczenie dla działań i ich ocen w przyszłości. Dlatego też to, co dzieje się oraz co można zmienić w teraźniejszości, bę~ dzie miało znaczenie i nie pozostanie bez wpływu na przyszłość. Przy­kładowo: „Żyją w czasie i jestem od niego zależny. To, co już zrobiłem to, czego się teraz uczę, czytam, czym się interesuję, pokaże w przy­szłości, czy dobrze wykorzystuję mój czas, moje życie”.Mimo znacznego zróżnicowania wieku, badani najczęściej myślą przyszłości (51% wypowiedzi), następnie — w równym stopniu —o przeszłości i teraźniejszości (po 19%), potem zarówno o teraźniej­szości, jak i przyszłości (6%) oraz o przeszłości i przyszłości (5%).

Listopad 25

WSZYSTKO MIJA BEZPOWROTNIE

W tym znaczeniu można mówić o „czasie jednostkowym, psychologicznym”, stanowiącym dla człowieka pewien wymiar egzystencjalny, związany z jego istnieniem. Zatrzymajmy się chwilę nad takim ujmowaniem perspektywy czasowej, wyrażającym się m.in.: a) przyjmowaną postawą w stoisunku do przeszłości, teraźniejszości przyszłości, b) skupieniem uwagi na określonym wymiarze czasu, c) rozumieniem poszczególnych wymiarów, d) wagą czyli istotnością danego wymiaru dla jednostki, wyrażającą się w sposobie jego oceny.Zebrany materiał pozwala na wyróżnienie co najmniej 3 typów ustosunkowania się do „czasu”:: Wszystko mija bezpowrotnie, chwila teraźniejsza jest taK zniko­ma, że niczego istotnego nie można w niej dokonać. Wszystko, co dzieje się teraz i tak „stoczy się” w niepamięć. Postawa taka ujawnia się w definicjach czasu, np. „Czas przemija bezpowrotnie, jest biegiem, któ­rego nie jesteśmy w stanie popchnąć naprzód ani zatrzymać i na co nie mamy żadnego wpływu”. Co prawda, możliwości aktualnych działań są ograniczone, ale liczy się przecież to, co zostało dokonane, jak i liczyć się będzie to, czego zamierzam dokonać. Przykładowo: „W czasie wykonujemy różne czyn­ności, które może okażą się ważne. Kiedyś ludzie też działali, wymyśla­li różne rzeczy, które do dziś są dobre”.

Listopad 25

PŁASZCZYZNA ODNIESIENIA

Zebrany (na podstawie analizy definicji i badania pola semantycz­nego czasu) materiał wskazuje na to, że sposoby rozumienia czasu zależą od podmiotowo- ustalonego kryterium układu czy płaszczyzny odnie­sienia tzw. perspektywy czasowej. Mianem tym określa się „świadomość swego umiejscowienia na kontinuum przeszłość — teraźniejszość —przyszłość ”.Takim układem odniesienia może być „czas” w ujęciu matema- tyczno-fizycznym, rzadko występujący w przeprowadzonych badaniach. Płaszczyzną odniesienia własnej perspektywy czasowej jesi często „czas historyczno-społeczny”, dostępny naoczności „czas intersubiektyw- ny”, w którym żyję ja i inni ludzie. Czas historyczny jest zgodny z ludz­ką praktyką życiową: fakty odnoszą się tu do innych faktów, jest on nieodwracalny, niecgraniczenie podzielny i datowany, tzn. mający swe określone miejsca na skali czasu biegnącej od przeszłości ku przy­szłości. Najczęściej jednak perspektywę czasową odnosi się do czasu od­czuwanego subiektywnie, zrelatywizowanego do jednostki, do zdarzeń bezpośrednio jej dotyczących.

Listopad 25

ZNACZNY ROZRZUT

Znaczny rozrzut ocen (dane słowo równie dobrze mogło uzyskać miejsce pierwsze, środkowe, jak i ostatnie), przy czym największy roz­rzut (i stąd nie wystąpienie w hierarchii) dotyczy takich wyrażeń, jak: „przyszłość”, „krótko”, „chwilowo” i „jutro”,przewagę porządku zaczynającego się od słów mieszczących się w klasie „4”, powtarzanie się największej liczby wyborów co do 7 słów umiesz­czanych w różnych miejscach hierarchii i „blokujących” miejsca dla innych słów („tydzień”, „wieczór”, „wczoraj”, „przedtem”, „potem”, „po­łudnie”, „dzisiaj”),następujący preferowany porządek (bez wyrażeń powtarzających się): „nieskończoność” (1 miejsce), „przemijanie” (2), „wieczność” (3), „rano” (4), „przeszłość” (5), „teraźniejszość” (6), „rok” (7), „okres” (9), „dzień” (15), „długo” (18), „trwanie” (20), „chwila” (27), „następstwo” (29), „przed” (30); porządek ten, na poziomie analizy całościowej, po­twierdza wniosek (wyrażony na podstawie analizy wyników uzyskanych przez poszczególne osoby) o nieuporządkowaniu semantycznego pola czasu.

Listopad 25

PRZEDSTAWIONA TYPOLOGIA

Przedstawiona typologia sposobów ujmowania czasu, a zwłaszcza przyjrzenie się układom odnoszenia czaisu, wskazuje, że istotnie wyra­żenie to funkcjonuje w języku i rozumowaniu potocznym przynajmniej w czterech znaczeniach :jako chwila, data, punkt czasowy,jako okres, odcinek czasu, interwał czasowy, zbiór chwil położo­nych między dwoma chwilami,jako trwanie, długość okresu czasu w odróżnieniu od samego tego okresu (np. „czas Apokalipsy”, „czas młodości”),jako wszechobejmujący okres czasu, jako nieograniczona linia cza­su, której częścią jest każdy interwał czasowy.Znaczenia te określają zakres semantycznego pola czasu, które wzo­rem J. S. Wagenera można przedstawić schematycznie  (symbole cyfro­we oznaczają wyróżnione wyżej znaczenia terminu „czas”). Interesujące są wyniki weryfikacji sposobu istnienia w świadomości potocznej owego modelowego pola semantycznego czasu.

Listopad 25

GRUPA BADANYCH

Wyłącznie grupa badanych plastyków (8%) malowała obraz abs­trakcyjny, np. „Musi to być gra, plątanina barw, smugi, wibracje po­dobne do wiatru, takie rozwijanie się kolorów w przestrzeni” lub „Chaos, na który mogą się składać pewne symbole cywilizacji, prymitywny pług, zwój taśmy perforowanej, ale ruch, koniecznie ruch, wyobrażający za­trzymywanie chaosu”, czy „Pusta rama. Sama czerń lub sama biel. Zu­pełna pustka, która wyobraża wielką otchłań, której czołwiek nie może pojąć, lub gęstą mgłę, której nie zrozumie, w której się zagubi”. Zresztą to, jak kategoria czasu jest ujmowana potocznie, znajduje swój najlepszy obraz w rozważaniu św. Augustyna: „Cóż bowiem jest czas? Któż nawet czyste wyobrażenie sobie o nim wyrobić potrafi? Cóż jednak pospolitszego i zwyklejszego w mówieniu nad czas? I pojmu­jemy go, gdy o nim mówimy, pojmujemy nawet, gdy innych mówią­cych o nim słyszymy. Cóż więc jest czas? Jeśli nikt mię nie pyta, wiem; jeśli pytającemu objaśnić chcę, nie wiem”.

Listopad 25

POTWIERDZENIE W BADANIACH

W większości wypowiedzi czas nie jest „rzeką” następujących po sobie jakichś „teraz”, ani też nie jest pojmowany zgodnie z fizyczno-ma- tematycznymi formułami. Czas w ujęciu potocznym jest kategorią uza­leżnioną głównie od subiektywnych przeżyć, podlegającą wartościowaniu, kategorią uchwytną, konkretną, związaną nieodłącznie z wyobrażenia­mi i myślami o świecie i moim w nim miejscu. Czas jest „uwikłany” w różne układy odniesienia i to właśnie na tym polega realizm jego po­tocznego ujmowania.Dane te potwierdzają wyniki badania tych samych osób, proszonych o  przedstawienie własnego wyobrażenia „obrazu czaisu”. Najczęściej (92% wypowiedzi) „malowano” słowami obrazy prezentujące:nieruchome konkrety, tzn. „zegar”, „klepsydrę”, „opuszczony, sta­ry zamek” itp.,konkretne obiekty w ruchu, tzn. „płynącą rzelkę”, „wzburzone morze”, „lecące żurawie”, „pociąg”, „rakietę” itp., konkretne obiekty w ruchu wskazującym na trzy wymiary czasu, tzn. „widok jakiegoś miasta dawniej, dziś i w przyszłości”, „symbole starości, nauki i zabawy”, „starca, dojrzałego człowieka i małe dziecko”, „kulę ziemską, na którą wchodzą, na której istnieją i z której schodzą ludzie”.

Listopad 25

NA TLE ZDARZEŃ

Często umieszcza się je na tle wydarzeń historycznych (przeszłych, aktualnych i antycypowa­nych): Przykładowo: „czas to miernik zdarzeń dziejących się dziiś, w przeszłości i przyszłości” lub po prostu „to przeszłość, teraźniejszość przyszłość”.Kategorię czasu traktuje się także jako aprioryzm poznawczy, jako wymiar osobowości, determinujący jednostkowe działania (6%). Czas „to coś, co pozwala mi się realizować”. Czas „postarza człowieka”, „od­mierza” i „reguluje moje życie”.Bardzo rzadko czas traktuje się wyłącznie abstrakcyjnie (1%) jako wielkość fizyczną. A jeśli tak, to w dalszej części wypowiedzi na­stępuje nawiązanie do perspektywy ludzkiego życia. Przykładowo: „Czas to nieskończony ciąg różnych zdarzeń, podlegający porządkowaniu. Czas jest wielkością, która oznacza, że coś się dzieje, odbywa, że coś się do­skonali. Ogólne pojęcie czasu jest przyjętą regułą, zasadą, bo to ludzie przyjęli pojęcie czasu. A naprawdę to chyba jeden z wymiarów moje­go życia”.

Listopad 25

W ROZUMIENIU POTOCZNYM

Trudno, co prawda, o zebranych wypowiedziach na pytanie „co to jest czas” mówić jak o zdaniach definicyjnych. Wypowiedzi badanych miały raczej charakter swobodnych, filozofujących opisów, w których starali się przekazać swoje rozumienie „czasu”, tego co o „czasie” sądzą. Jednakże uzyskany materiał można stypologizować .W większości przypadków (52) potoczność personifikuje czas. Powiada się np., że czas „jest tą istotą, która mnie koncentruje” czy wręcz, że czas „to człowiek, który się kiedyś urodził, poszedł do szko­ły, pracował, zestarzał się i umarł”.Czas charakteryzuje się też w odniesieniu do jednostek pomiaru czasu, przyrządów pomiarowych i sposobów pomiaru (25%). Przykła­dowo: „to wielkość fizyczna wyrażana w sekundach, godzinach, latach”, „to jednostka określająca odległość od jednego momentu do drugiego”, „do wyznaczania czasu służy zegar”. Czas odnosi się do wymiarów „przeszłość — teraźniejszość — przy­szłość (16/o). W wypowiedziach tego typu czas odnosi się do jakiegoś porządku tworzonego na podstawie indywidualnych doświadczeń, do zdarzeń, w których dana osoba uczestniczyła.

Listopad 25

DLA INFORMACJI

Dla informacji należy dodać, iż pierwszy kalendarz (we Francji) wydano w 1116 roku; kalendarze irlandzkie pochodzą także z tego okresu .Rozważając zagadnienie czasu, D. Park wskazuje na potrzebę stricte fizycznego rozumienia tej kategorii jako „kierunkowości zdarzeń . Tym samym ,.ceduje” on niejako analizę potocznych sposobów rozumienia „czasu” i innych kategorii podstawowych — naukom humanistycznym. Przykładowo „płynięcie czasu” jako pewne odczucie, to — jego zdaniem tylko „wymiar naszego doświadczenia” . Spróbujmy zatem spojrzeć na „czas” oczyma potoczności, zgodnie z powyższą propozycją.Orientacja w czasie jest warunkowana głównie świadomością własnej historii, czyli przeszłości, jako jakościowo określonej ilości czasu stano­wiącej podstawę postrzegania rzeczy i zdarzeń danych „tu i teraz”. Czas najczęściej — na tle innych kategorii myśli — uzyskuje bliską człowiekowi perspektywę antropomorficzną. Czas w zasobie potocznych mądrości: „pracuje na czyjąś korzyść lub niekorzyść”, „leczy rany”, „jest nieubłagany”, „jest sprzymierzeńcem”, „sędzią”, „biegnie”, „mija nie wraca”. Zjawisko to wystąpiło bardzo wyraźnie w przeprowadzo­nych badaniach.