Listopad 25

KATEGORIE PODSTAWOWE

Przedstawione rozważania wśkazują na to, że w rozwoju społeczno- historycznym kategorie podstawowe tworzyły się jako — z jednej stro­ny — efekt zmysłowych postrzeżeń właściwości przedmiotów i zdarzeń, z drugiej zaś — jako rezultat refleksji intelektualnej. Dzięki takiemu społecznie i historycznie uwarunkowanemu przebiegowi kształtowania się kategorii podstawowych, obraz świata stawał się coraz bardziej usta­bilizowany. Świat namacalny, świat konkretny, podlegając refleksji in­telektualnej, podlegał kategoryzacji na podstawie wyabstrahowania cech wspólnych, mieszczących się w zakresie omawianych kategorii. Świat ten jednakże (jak to wynika z przeprowadzonych badań) jawi się w doświad­czeniu indywidualnym jako konkretny. Pojęcia abstrakcyjne pojawiają się w poznawczym rozwoju jednostki jako wtórne do pojęć konkretnych. Pojęcia konkretne przez to wcale nie muszą być zastępowane abstrak­cyjnymi. Nadal istniejąc w umyśle, dają podstawę do ujmowania naj­bardziej ogólnych kategorii w różnych układach odniesienia. Jest to, jak można przypuszczać, pewna prawidłowość rozwojowa.

 

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

ZDANIA JĘZYKA POTOCZNEGO

Zdania języka potocznego, wyrażające ocenę czasu, są najczęściej nieostre, przyjmują bowiem dowolnie wybrane układy odniesienia. Tym niemniej, w języku potocznym relacje czasowe są formułowane wyraź­nie, a nawet można powiedzieć, że istnieje tu powszechna tendencja do porządkowania wyrażeń językowych ze względu na kryterium czasu, zwłaszcza w odniesieniu do jednostkowych biografii. Jednakowoż owa nieostrość sprawia, że potoczne przekazy są zawodne. Ma to istotne zna­czenie w przypadku badań historycznych, gdzie traktuje się je z dużą ostrożnością. Względna niedoskonałość i względne ubóstwo środków językowych w przedstawianiu relacji temporalnych nie są [. . .] przy­padkowe. Wynikają one [. . .] nie wyłącznie z niedoskonałości samego ję­zyka, ile z ontologicznej odmienności artykulacji temporalnej w porów­naniu z artykulacją innego rodzaju {.. .], a w konsekwencji z odmienno­ści relacji nakładanych na elementy zbiorów wydarzeń porządkowanych pod względem czasowym do dowolnych zbiorów porządkowanych według jakichkolwiek pozaczasowych kryteriów”.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

WYRAŻONE PRZYPUSZCZENIE

Jednakże, co potwierdza wyrażone przypuszczenie o .stosowaniu własnych, „jakościowych” jedno­stek pomiaru, wszystkie trzy wymiary czasu ocenia się też opisowo. Do­konuje się tego za pomocą wyrażeń: „zaraz”, „kiedyś”, „za chwilę”, „nie­długo”, „dawno”. W ten sposób ocenia się przeszłość (11%), teraźniej­szość (15%) i przyszłość (16%). Ponadto-, za jednostki pomiaru czasu, uznaje się zdarzenia jednostkowe, za pomocą których ocenia się naj­częściej przeszłość (13%), rzadziej teraźniejszość czy przyszłość (odpo­wiednio: 3% i 4%). Ocena czasu w innym, aniżeli jednostkowe, odnie­sieniu występuje bardzo rzadko.Natomiast nakładanie się sposobów rozumienia czasu i jego oceny jest zjawiskiem bardzo częstym. Przedstawiałam już grupę definicji, w których „czas” określa się w relacji do sposobów jego oceny; przy­kładowo: „Czas to momenty, godziny, sekundy, które przemijają”, „Czas podzielony jest na lata, dni, miesiące. To zbiór wszystkich dni i tygod­ni następujących po sobie, uporządkowanych”, „Czas to chwila, rok, wieczność” czy wręcz „Czasu nie można poznać, czas można mierzyć”.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

DOBRY PRZYKŁAD

Wypracowane (na podstawie indywidualnych czy grupowych doświad­czeń) jednostki pomiaru czasu mogą tworzyć różne skale w zależności od rodzaju zmian, zdarzeń, do których się je stosuje. Mówiąc o tych zróżnicowaniach trzeba uwzględnić nakładanie się wskazanych ukła­dów odniesienia indywidualnej perspektywy czasowej i rozumienia czasu oraz sposobów jego oceny.Dobrym przykładem., ilustrującym powyższe rozważania jest zebrany materiał empiryczny, dotyczący stosowanych potocznie sposobów oceny czasu.Najczęściej badani posługują się jednostkami czasu w relacji do (od­czuwanego jako własny) „czasu jednostkowego”, przy czym przeszłość przyszłość jest oceniana za pomocą lat (odpowiednio: 36% i 57%), na­stępnie miesięcy (27% i 20%); teraźniejszość – godzin (48%). Świad­czyć to może o istotnie dominującym w świadomości potocznej abstrak- cyjno-iilościowym stosunku do mierzenia czasu.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

RODZAJE OCENY CZASU

W ten sposób można wyróżnić dwa rodzaje oceny czasu: opartą na ujętych w system jednostkach pomiaru czasu, czy też opartą na doświadczeniu indywidualnym. Zwykle bowiem odwołujemy się bądź do konkretnych zdarzeń, bądź też wykorzystujemy znany nam podział na dni, miesiące,, lata. Jakże często mówimy, określając czas jakiegoś wydarzenia: „Było to jeszcze za Gomułki”, czy „w czasach przedwojennych” lub precyzyj­niej „5 lat przed II wojną”, „rok po śmierci Stalina” itp. Określając czas w ten sposób wykorzystujemy, jako punkty odniesienia, wydarzenia powszechnie uznane za ważne. Podobnie dziać się njoże w grupie rodzin­nej, gdy oceniając czas posługujemy się często, jako punktem odniesie­nia, wydarzeniem ważnym dla rodziny, np. „przed ślubem”, ,,po uro­dzeniu syna”, „po śmierci matki” itp.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

MONOTONNA CZYNNOŚĆ

Kie­dy oczekujemy na coś, kiedy wykonujemy monotonną czynność, kiedy świadomie kontrolujemy upływanie czasu — „wlecze się” on lub „stoi w miejscu”. Potoczne sposoby określania czasu polegają na ustalaniu relacji między dwoma lub kilkoma zdarzeniami, uznanymi za punktowe (momentalne) lub za trwające przez jakiś interwał. W przypadku pierw­szego sposobu konieczne jest ustalenie konkretnego punktu odniesienia (np. początek nowej ery), który pozwala określić, że obecnie jest rok 1983. Natomiast w drugim przypadku, niezbędne jest ustalenie dwóch takich punktów, wyznaczających granice interwału. Przykładowo: je­śli wiem, że XX wiek rozpoczął się w 1901 roku i że kończy się w roku 2000, to mogę mówić o nim jako o pewnym interwale. Ponadto, podczas dokonywania potocznej oceny czasu niekoniecznie odwołujemy się jedynie do zobiektywizowanych jednostek pomiaru, lecz często do odniesień bezpośrednich, dostępnych mojemu oglądowi.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

ODCZUWANIE CZASU

Przykładowo: „Mam świadomość swojej energii, która pozwalami budować i burzyć. Kieruję ją na moją przyszłość, tworzę to, czym będę”.    Przy tym przyszłość jest ujmowana najczęściej jako nieskończona w odniesieniu do czasu społeczno-historycznego (ludzkości, wszechświata) lub jako skończona z nieznaną granicą, odpowiadającą kresowi życia jednostki. Tu, jak można przypuszczać, w zależności od wyznawanej re- ligii — przyszłość jako wymiar czasowy ma kilka rodzajów. Katolik zna dwa rodzaje przyszłości: świecką i świętą. Wychodząc niejako z życia doczesnego, odzyskuje — wzorem Boga — wieczność, czas święty, „nieruchomy” .Psychologia formułuje hipotezy na temat odczuwania czasu zgod­nie z linearną formą jego interpretacji. I tak powiada się — mimo „ostrzeżeń” Arystotelesa — że czas w naszych doznaniach płynie wolno (przecenianie czasu) lub szybko ucieka (niedocenianie czasu) w zależności od tego, czym „go” wypełniamy. Kiedy jesteśmy zajęci i o upływie czasu nie „mamy czasu” myśleć, jego bieg wydaje się bardzo szybki.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

WIEDZA BADANYCH

W wiedzy badanych głęboko zakorzenione jest przeko­nanie, że mimo upływu czasu d zmian dziejących się wokół nich, włas­ne „ja” zachowuje swą tożsamość (niekoniecznie identyczność). Źród­łem tego przekonania jest uświadamiana możliwość ujmowania czasu w trzech wymiarach, zwłaszcza zaś odwoływania się do przeszłości.Przyszłość jest rozumiana co najmniej dwojako (zgodnie z reprezen­towanym typem ustosunkowania się do czasu):Przyszłość to coś „gotowego”, los, fatum, coś co jest już określone zbliża się ku nam nieuchronnie. To coś, na co nie mamy wpływu; coś co zaistnieje niezależnie od naszej woli (postawa 1). Przykładowo: „Czas płynie i płynie. Możną go wybierać przez wchodzenie w różne sytuacje, układy, lecz nie można mieć wpływu na jego bieg. To, co się ma stać tak się wydarzy”. Przyszłość to coś, co się dopiero — przy naszym współudziale’ tworzy; coś, co będzie, lecz nie jest zależne od naszych aktualnych dzia­łań. Jest to, co prawda, coś, czego nie ma, jakaś „luka”, którą trzeba zapełnić, lecz o jakości wypełnienia której decydujemy sami.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

OKREŚLENIE TERAŹNIEJSZOŚCI

Teraźniej­szość i określające ją pojęcie „teraz” obejmuje swym zakresem to, co jest chwytane „na żywo”, co jest bezpośrednio dostępne, dziejące się. To „teraz” nie jest jednak oderwane od „przedtem” i „potem”, wynika ono bowiem z „przedtem” i zachowa swą ciągłość w „potem”. Na sta­wiane w trakcie badań pytania typu „co teraz robisz”, „jak się teraz czujesz” itp., udzielane odpowiedzi nie zawierały opisów wyłącznie „te­raz” (odpowiadających momentowi stawiania pytania), lecz formułowano je w odniesieniu do rozciągłego kontekstu czasowego (wszystkie odpo­wiedzi). Odpowiedzi inne, np. „siedzę”, „myślę”, „słucham”, traktowano jako żart, po którym następowała właściwa odpowiedź.Natomiast przeszłość w potocznym rozumieniu jest czymś nieosiągal­nym, czymś co istnieje już tylko w pamięci, w wiedzy o „byłym”. Stąd przybliżanie przeszłości do teraźniejszości (przypomnienia, wspomnienia, retrospekcje) stanowi jeden z ważniejszych warunków podmiotowości umożliwia dokonywanie porównań, obserwacji trwania i zmian, sta­łości i rozwoju.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT
Listopad 25

KONCENTRACJA POSTAWY

Moż­na zatem przypuszczać, że postawa koncentrującą się „na przyszłości” (opisana jako a3) jest postawą dominującą, co równocześnie pozwala na postawienie dość optymistycznej hipotezy o przypisywaniu przez jedno­stkę znacznej roli działaniom aktualnym i własnej aktywności oraz o przeświadczeniu o ich skutecznoosci w sensie implikacji zdarzeń przy­szłych; bądź hipotezy raczej pesymistycznej — o niejako „odrzucaniu” teraźniejszości z nadzieją na „jutro”. Tę drugą hipotezę sformułował swego czasu B. Pascal: „Przeżywając czas, nie cenimy chwili obecnej. […] I w ten sposób tracimy tę jedyną chwilę, która jest naszym cza­sem: teraźniejszość. Jeśli myślimy o naszym teraz, to tylko po to, by z jego pomocą sięgać w przyszłość. W ten sposób właściwie nie żyjemy nigdy, tylko wciąż spodziewamy się żyć” . W rozumieniu potocznym „teraźniejszość” obejmuje niewielkie ąuantum czasowe, którego wielkość jest różnicowana jednostkowo głównie ze względu na samopoczucie i warunkujące je okoliczności.

Kategoria: Bez kategorii | LEAVE A COMMENT