Listopad 25

W LICZNYCH JĘZYKACH

Ponadto, w licznych językach spotyka się nawet spec­jalne rzeczowniki oznaczające wielość, np. „stado”, „tłum”, czy rzeczowniki powołane w celu określenia pojedynczych obiektów składających się z kilku części, np. „wrota”, „nożyce”, czy wreszcie szczególne kate­gorie leksykalnych określeń nieokreślonych ilości jako par właśnie an- tonimiczrtych, np. „wiele -— mało”, „many — few”, „mnogo — mało”. Stąd też słuszniejszą wydaje się teza, że formy o znaczeniu „jedyności mnogości” były podstawą tworzenia liczby gramatycznej. Na drugim etapie pojawiają się liczebniki, których znaczenie jest abstrakcyjne i nie odnosi się do konkretnych zbiorów, np. liczba 5 nie musi oznaczać wyłącznie „pięciu palców”. Mamy tu do czynienia z liczbą jako taką, z kategorią ilości jakoby „uwolnioną” od determinacji jakoś­ciowej. Liczebniki „uzyskują” zatem także samodzielność jako odrębne części mowy, nie związane z koniecznymi dotąd rzeczownikami. Podobny przebieg obserwuje się w przypadku kategorii liczby gra­matycznej. Zmierza on wyraźnie w kierunku dystrybutywnej abstrak­cyjnej zbiorowości, mnogości wyrażanej w odrębnej formie grama­tycznej.



Opublikowano 25 listopada 2015 przez adminw kategorii Cechy i zdarzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *